Quo vadis kopalnio?
W Katowicach na terenach poprzemysłowych powstało olbrzymie centrum handlowe, w Gliwicach uczelnia, w Mysłowicach natomiast, na terenie przeszło 40 hektarów położonych w samym sercu miasta powstanie nowe centrum o wielofunkcyjnej przestrzeni - sądzą inwestorzy i eksperci wyższych uczelni, którzy 22 czerwca w Urzędzie Miasta spotkali się na debacie poświęconej przyszłości obiektów i terenów po byłej kopalni Mysłowice w której zakończono już działalność produkcyjną.
Wiadomo już, że teren nie zostanie zrównany z ziemią. Pieczę nad wiekowymi budynkami i maszynami ponad 170-letniej kopalni, która na trwałe zapisała się w pamięci wielu mieszkańców trzyma wojewódzki konserwator zabytków. Ręke na pulsie trzymają także architekci, którzy planują utworzyć tu poprzemysłową perełkę na miarę tej części Europy. Plany rewiatalizacji są ambitne: muzeum, galerie, centrum biznesowe, pracownie uczelni, nowy dworzec, strefa mieszkaniowa, a nawet park rozrywki z kompleksem wodnym czy krytym stokiem narciarskim na hałdzie.
Spotkanie rozpoczęło się od wygłoszenia krótkich deklaracji ze strony władz miasta, jak i przedstawiciela właściciela terenu, wiceprezesa Katowickiego Holdingu Węglowego S.A. Waldemara Mroza o działaniu na rzecz projektu rewitalizacji terenu pokopalnianego.
Spotkaniu przyglądał się także prezydent Sosnowca Kazimierz Górski, który został zaproszony z powodu ponadregionalnej roli, jaki program rewitalizacji ma pełnić w zamyśle jego twórców. - Proces ten ma zacząć się już w pierwszych dniach lipca, kiedy to tuż po zamknięciu wydobycia rozpoczniemy wycenę terenu i położonych na nim nieruchomości. Zajmie nam to około pół roku, a po tej wycenie będziemy mieli podstawy do podjęcia dalszych kroków - mówił Mróz.
Prezes Polskiego Centrum Inwestycyjnego Paweł Dyl, który stoi za działaniami na rzecz rewitalizacji podziękował prezydentowi Mysłowic za powołanie zespołu ds współpracy przy projekcie. Jednocześnie zwrócił uwagę na dotychczasowe kłopoty natury biurokratycznej, które według niego hamują cały proces projektowy. - Trzeba się spieszyć. Upływający czas jest największym wrogiem takich miejsc.
Następnie swoją prezentację wygłosił Dariusz Walerjański, dyrektor Międzynarodowego Centrum Dokumentacji i Badań nad Dziedzictwem Przemysłowym dla Turystyki przedstawiając wybrane przykłady rewitalizacji podobnych obiektów na terenie Czech, Belgii i Francji. Wymienił także szereg nowatorskich pomysłów, które można wykorzystać przy planowaniu imprez na rewitalizowanym terenie. Jednym z takich pomysłów jest „Noc absurdów” w zabytkowej kopalni „Guido” w Zabrzu, podczas której goście kopalni mogli skorzystać na poziomie 320 m pod ziemią z uroków morskiej plaży, czy poślizgać się na łyżwach na podziemnym lodowisku.
- W tej chwili na temat rewitalizacji kopalni napisano już dwie prace magisterskie, trwa też przewód doktorski - mówił prof. ASP Jacek Siwczyński, dziekan Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie - Ważne aby stworzyć wiele koncepcji, aby można było z części z nich skorzystać. Jednym z hamulcowych projektowania jest brak inwentaryzacji obiektów, mam nadzieję, że wkrótce to się zmieni.
- Nasz projekt finansowania przewiduje także generowanie pieniędzy nie tylko dla inwestorów, ale także dla miasta - podkreślała w swoim wystąpieniu Kamila Wykrota, dyrektor DTZ Polska, odpowiedzialna za projektowanie inwestycyjne projektu. - Pierwsze działania należy już wykonywać, teren powinien być już przygotowywany pod działanie inwestycyjne.
Natomiast Naczelnik Wydziału Budownictwa, Urbanistyki i Architektury UM, Dominik Lorenc przedstawił ocenę inwestycji od strony decyzji administracyjnych, które musi spełnić zarządzający projektem.
Stronę społeczną reprezentował jedynie Krzysztof Urban prezes Stowarzyszenia „Pamięć”, który zwrócił uwagę na znaczenie rewitalizacji dla całej dzielnicy Piasek, a także dla obecnych i byłych pracowników kopalni. Nie ukrywał także żalu z powodu planowanej rozbiórki szybu „Sas”.
Jak szerokie spektrum będzie miała planowana rewitalizacja, można było się przekonać słuchając prezentacji dr Tomasza Śliwy z AGH, który wyjaśnił wykorzystanie geotermii do zaopatrzenia w niemal darmową energię wciąż istniejącego na terenie kopalni Zakładu Energetyki Cieplnej.
- Program rewitalizacji, prócz terenu samej kopalni ma też objąć dzielnice przyległe, w tym Piasek. Należy więc tak zmienić ten teren, aby przy okazji nie zniszczyć historii, bo ta dzielnica to także historia Śląska - podsumowywał spotkanie prezydent Lasok.
Podczas zwiedzania terenu kopalni, które odbyło się po spotkaniu, na pytania dziennikarzy, co mogłoby powstać na terenie kopalni, ze strony przedstawicieli ASP, padł luźny pomysł przeniesienia do budynku sortowni węgla mysłowickiego Urzędu Miasta.
- Proszę zauważyć, że tą przestrzeń można dostosować do obecnych wymagań funkcjonalnych - bronił pomysłu prof. Siwczyński - a obecny budynek już takich wymagań nie spełnia.
Kolejnym krokiem projektu ma być otwarta we wrześniu konferencja nt. rewitalizacji terenów po KWK Mysłowice oraz nadzwyczajna sesja Rady Miast Katowic, Sosnowca i Mysłowic w październiku.
Niewątpliwie zakres rewitalizacji może być po likwidacji kopalni kołem ratunkowym dla naszego miasta, tak pod względem finansowym, jak i kulturotwórczym, a znaczenie dla mieszkańców może mieć o wiele większe. Jednak kwestią, która niepokoi jest tak skromne przedstawicielstwo w debacie strony społecznej, które prócz dwóch stowarzyszeń nie bierze w ogóle udziału w dyskusji na ten ważny dla mieszkańców temat. Jeżeli pozostawimy sprawy w rękach tylko biznesmenów, w dodatku niewiele znających nasze miasto, to czy na pewno uzyskamy to, czego mieszkańcy, główni użytkownicy obiektów oczekują?
Jedno co pewne, to fakt, że nigdzie bez żywego udziału mieszkańców tego typu projekt się nie udał, w rezultacie zamiast zysku przynosząc kolejną porażkę.








Dodaj komentarz / napisz na forum / dyskutuj na czacie
maks. 500 znaków
No to transparentnie: POLSKIE CENTRUM INWESTYCYJNE S A, Prezes Zarządu - Dyl Paweł Marek, członkowie rady nadzorczej: Kumór Krzysztof Mirosław, Czagan Niedbał Anna, Tekieli Barbara, Dyl Anna, Radecka Ewa Helena; Adres rejestrowy: Kraków 30-056, ul. Toruńska 5. Firma zarejestrowana w KRS od 2003-02-17 pod nr. 0000151765. Adres: Lea 114, 30-133 Kraków, tel.: (12) 294-44-72
http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,9899213,Za_324_miliony_zlotych_zamienia_kopalnie_w_muzeum.html
;))
trzymam kciuki moze piasek wypieknieje