W Brzęczkowicach potrzebne chodniki i schody
W planie tegorocznego budżetu ujęto po 100 tys. złotych dla każdej Rady Osiedla działającej w naszym mieście. W Brzęczkowicach osiedlowi radni czekają na te fundusze z gotowymi planami zagospodarowania.
Rada Osiedla Brzęczkowice i Słupna zamierza w tym roku zrealizować dwie inwestycje. Jako że spora część brzęczkowickiego osiedla jest terenem należącym do Mysłowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej, to radni nie mają zbyt wielkiego pola manewru. Mimo to rokrocznie wybierają miejsca, które wymagają najpilniejszych inwestycji.
- W tym roku głównym naszym zadaniem będzie rewitalizacja terenów przy ulicy Korfantego na wysokości przystanków autobusowych ? mówi Stanisław Dobkiewicz z RO ? Chodzi o zabezpieczenie "skarpy", która obecnie jest dojściem do wielu punktów handlowych i usługowych. Po prostu trzeba tam wybudować nowe chodniki i schody, aby mieszkańcy nie musieli co chwila brodzić w błocie czy tak jak podczas zimy jeździć po lodzie - kontynuuje radny.
Jako że prace budowlane wymagają sporych nakładów finansowych, to będzie to główna inwestycja rady. Gdyby ww. inwestycję udało się zrealizować niższym nakładem, to w kolejce czekają np. placówki oświatowe. W tamtym roku naszym radnym udało się przeznaczyć ok. 50 tyś złotych na wyposażenie m.in. Domu Dziecka na Słupnej, a także brzęczkowickiego MOKiS w sprzęt multimedialny. Są to ważne inwestycje, gdyż większość z tych placówek planuje swoje wydatki głównie z myślą o bieżącej działalności, a nie inwestycjach.
Brzęczkowiccy radni nie pozostają także głusi na pomysły mieszkańców i zachęcają do proponowania korzystnych dla osiedla rozwiązań. Takie pomysły można zgłaszać również do radnych z tego okręgu, którzy mocno wspierają działania rady w kwestii ulepszania życia w tej dzielnicy.
Dodaj komentarz / napisz na forum / dyskutuj na czacie
maks. 500 znaków
Tym Włodarzą już dziękujemy!!!
Urząd Miasta należy dobrze przewietrzyć te nazwiska na prezydenta to już wszyscy znamy. Ja proponuję nowego kandydata może Pan Wiesław Tomanek - Przewodniczący Zarządu Osiedla Bończyk-Tuwima. Jest to chyba jedyna osoba tak zaangażowana w życie miasta, która poświęca swój wolny czas dla dobra mieszkańców nie tylko osiedla Bończyk-Tuwima ale całego naszego miast. Myślę że nie odmówi kandydowania na prezydenta.
Wyrazy szacunku Mysłowiczanin
To ich po prostu przerasta.









