Rury zamarzły, ludzie nie mają wody
Od niemal dwóch tygodni mieszkańcy kilkudziesięciu kamienic w centrum Mysłowic mają problem z załatwieniem najpilniejszych potrzeb fizjologicznych. Odkąd dopadły nas silne mrozy, bieżącej wody nie ma nie tylko w kranach, ale także w toaletach, bo zamarzły piony wodne i kanalizacyjne.
Niektórzy nie mają wody od końca stycznia, inni dopiero od tygodnia. Nie mogą się umyć, ugotować obiadu ale i korzystać z toalet, bo rury kanalizacyjne też są zamarznięte. Część starszych lokatorów na zimę przeniosła się do swoich dzieci. Ci, którzy zostali najpilniejsze potrzeby załatwiają do wiader, na podwórkach czy w pobliskim parku.
Problem z wodą mają m.in. mieszkańcy ul. Towarowej, Bytomskiej, Katowickiej, Oświęcimskiej, Słupeckiej, Miarki, Grunwaldzkiej czy bloków przy ul. Nowowiejskiego. Najgorsza sytuacja panuje w tzw. starym budownictwie na Starym Mieście i osiedlu Rymera, w szczególności tam, gdzie sanitariaty i ubikacje są na korytarzu, a piony wodne w większości zlokalizowane w nieogrzewanych przybudówkach lub przebiegają przy ścianach na zewnątrz budynków. Na podobny problem uskarżają się także mieszkańcy kamienic w Brzezince.
- Od 4 lutego nie mamy wody w domu. Sprawę zgłaszamy MZGK, który sprawuje zarząd nad budynkiem. Wzywamy, prosimy, ale bez rezultatów. Kierownik odpowiedzialny za ludzi do odmrażania rur zbywa telefony słowami "tak, rozumiem" i nic nadal sie nie dzieje - pisze pan Grzegorz, mieszkaniec jednej z kamienic ul. Towarowej.
Ekipy które odpowiadają za rozmrażanie instalacji zapewniają, że robią, co mogą. - Pracujemy w soboty i niedziele, ale walka z pogodą jest trudna. Jednego dnia uda się rozmrozić rury, następnego dnia rury na nowo zamarzają - tłumaczą w Miejskim Zarządzie Gospodarki Komunalnej, który odnotował zgłoszenia o zamarzniętych pionach w ponad 30 kamienicach.
Ten sam problem od lat
Problem zamarzających rur w miejskich kamienicach trwa od kilkunastu lat. Problem z siecią zewnętrzną notorycznie pojawia się z powodu starych, wysłużonych już instalacji, często zbyt płytko osadzonych w ziemi rur, braku ociepleń ścian, braku ogrzewania czy niewłaściwej lokalizacji pionów wodnych. Niejednokrotnie lokatorzy mieszkań socjalnych jak i komunalnych z powodu uszkodzonych podgrzewaczy borykają się z brakiem ciepłej wody.
Pomimo, że stan miejskiej substancji mieszkaniowej pozostawia wiele do życzenia, nie zapowiada się na rychłą zmianę tego stanu rzeczy. Główny powód to po raz kolejny brak zabezpieczonych budżecie miasta środków na remonty i przebudowy zdewastowanych budynków, wymiany instalacji czy likwidacje niedogodności i przestarzałych rozwiązań budowlanych.
Gdzie zgłaszać się po wodę?
Dla mieszkańców pozbawionych dostępu do bieżącej wody MZGK uruchomił całodobowe punkty zaopatrzenia. Po butelki z wodą można zgłaszać się w siedzibie MZGK przy ul. Partyzantów, a także w administracjach na ul. Mikołowskiej 4a, Grunwaldzkiej i Miarki.
Osobom niedołężnym, niepełnosprawnym i chorym Straż Miejska dostarcza wodę w 5-litrowych baniakach. Strażnicy apelują o zgłaszanie miejsc pobytu osób, które z różnych powodów od siebie niezależnych nie mogą sami zaopatrzyć się w wodę. Akcja prowadzona jest od zeszłej soboty. Wszelkie informacje o osobach potrzebujących pomocy należy zgłaszać w Centrum Zarządzania Kryzysowego pod numerem tel. (32) 222-26-82.
Gdy tylko ustana mrozy MZGK zamierza uruchomić także beczkowozy z wodą. Ponadto w najbliższych dniach ustawione zostaną przenośne toalety typu Toi-Toi do czasu wymiany zniszczonych i popękanych instalacji.
Apel Prezydenta Mysłowic
W środę Prezydent Miasta Mysłowice zaapelował do mieszkańców o ludzką solidarność wobec potrzebujących - m.in. umożliwienie im dostępu do wody i własnych toalet.
W związku z silnymi mrozami, które doprowadziły w niektórych dzielnicach do zamarznięcia sieci wodno-kanalizacyjnej zwracam się do Państwa z uprzejmą prośbą o solidarność sąsiedzką.
Proszę o zwrócenie szczególnej uwagi na osoby starsze, samotne i niepełnosprawne. Proszę o umożliwienie dostępu do wody i toalet. W przypadku informacji o osobach, które potrzebują pomocy proszę o bezzwłoczne informowanie Centrum Zarządzania Kryzysowego, które czynne jest całą dobę. Wszystkim tym osobom udzielona zostanie pomoc bez względu na godzinę.
Wszelkie niedogodności usuwane są przez służby miejskie bez przerwy, jednak nadal część mieszkańców pozostaje bez dostępu do wody.
Wyrażam przekonanie, że społeczna wrażliwość mieszkańców, jak i przejaw troski o najsłabszych i potrzebujących pozwoli uniknąć nieszczęśliwych następstw zimy, a dostawy wody zostaną wkrótce przywrócone.
Prezydent Miasta Mysłowice
Edward Lasok
Dodaj komentarz / napisz na forum / dyskutuj na czacie
maks. 500 znaków
A ten cały wice dyrektor Jan Bielawka to ja go znam on sprzedawał w hurtowni na kosztach on ma jakieś pojęcie o administracji kolejny kolega naszego byłego prezydenta tam jest potrzebne cbś
"won z kundlami" po głębszym zanurzeniu się w umowę stwierdzam ze pogotowie działa 24h na dobę, zaś czynność odmrażania rur należy do ich obowiązków .....
A mnie się marzy taka odezwa:"Drodzy Mysłowiczanie, nie patrzcie na sr..ni czy też rur zamarzanie. Zamiast wody mnie tu macie a wy niewdziędznicy jeszcze narzekacie? Silber rolmps się prostuje gdy o waszym ratunku deliberuję. By eksodus wasz powstrzymać każe jeszcze asfalt zrywać. Będę o was dbał tu stale bo sę pensję swoją chwalę". To napisałem ja Jarząbek trener II klasy. I ładnie i kulturalnie bez kynologicznych porównań.
@obrońca - A w warunkach przetargu było zapisane, że pogotowie ma coś odmrażać i to jeszcze przez 24 godziny na dobę? Broń piesku swojego pana umiejętnie.
przetarg na pogotowie z tego co wiem był publiczny i z tego co się również orientuje to cena w ogóle nie jest wygórowana, poczytaj najpierw a później obrażaj ludzi !!!
@obrońca, mieszkaniec -Kundlu Augustyna, bronisz go nieudolnie. Pogotowie techniczne pracuje... mieszkańcy są winni i takie tam różne ble, ble... Ciekawe jak się będziecie tłumaczyć, kiedy okaże się, że większość pieniędzy przeznaczonych na remonty "przerobiło "to tzw. pogotowie techniczne, firma wynajęta za grube pieniądze. Na wiosnę i latem pieniędzy nie będzie i tym samym żadnych przygotówek przed zimą. Chyba, że podniosą czynsze, albo dostaną dotacje od miasta, ale wtedy zabraknie na drogi.
Panowie naprawdę konkretni z tego co wiadomo robią po kilka budynków dziennie, po rozmowie kilka krotnie mówili że zamarznięcia w większości budynków spowodowane były przez lokatorów a dokładniej przez to że nie zamieszkują lokali tak jak to miało miejsce na opisanej Towarowej 13.
Coś się ruszyło po tej naradzie pogotowie techniczne pracuje 24 godziny przy rozmrażaniu, z tego co rozmawiałem w niedziele to od czwartku samo pogotowie rozmraża trzema ekipami, u mnie na katowickiej panowie siedzieli do 3 w nocy
Dyro z MZGK - Augustyn ma wszystko w d.... ,i ludzi, i budynki.Patrzy tylko na siebie i dużą kasę a reszta go nie interesuje.Udaje tylko, że coś robi i w tym jedynie jest dobry.Facet jest z innej planety i to jest największa porażka.
Wiem, zgrzeszyłem nadgorliwością, ale dzięki Ci o Panie, że wysłuchałeś modły moje i cofnąłeś plagę mrozów. Teraz gdy wszyscy już ze mnie zejdą, będę nareszcie mógł robić to co potrafię najlepiej, czyli nic.
Wszyscy co do jednego nie macie racji. Jedynym rozwiazniem tej sytuacji jest przeznaczyć 500 tys na szkolenia dla urzędników przez firmę np. TAP cośtam. Wtedy nauczą się pisać takie odezwy, że ludziom nie będą już potrzebne tak przyziemne rzeczy jak woda w sraczu.Gdy wyjdzie kolejna odezwa ludzi zbiorą się na wspólnym kup..niu a spłóczą wodą, która uzbiara się z łez przez nich wylanych podczas melorecytacji odezw, apeli i innych przejawów troski.
Dzieki bogu już odwilż wszystko wróci do normy
Hydrauliku, stać Cię tylko na pagiat?
http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,11176069,Przy_Spokojnej_zloszcza_sie_na_brak_wody__Nie_bedzie.html
Co ciekawe, jedna z myslowickich spółek chętnie zatrudnia co lepszych pracowników fizycznych z MZGK i stawia na wykonywanie prac własnymi siłami...Ciekawe kto wybrał lepszą drogę, jak myślicie?
Jakoś mnie to wszystko nie zaskakuje. Pan lokaty zwolnił pracowników fizycznych i trąbi że tnie koszty. To jest droga donikąd. Pozostanie mu wysyłanie do prac firm zewnętrznych (co jest 3 razy droższe niż miec swoje brygady) lub nierobienie nic. Poniewaz to pierwsze jest drogie...częściej będzie stosowane to drugie...Przyjdzie kolajna tak sroga zima to bedzie jeszcze gorzej bo i tak się do niej nie przygotują....bo nie będą mieli kim tego zrobic i za co.
radny M. na dyrektora MZGK - będzie mógł realizować nasz domorosły Judym deklarowaną pracę u podstaw - powodzenia
PS. zabawne: cyt.:jako radny mogę tylko tworzyć instrumenty które będą przyjazne dla przedsiębiorców, czy mieszkańców - jakie? sam to se pan panie radny może...
Od zamarzniętych rur do zdewastowanych kamienic !Wszystkie 100 letnie zabytkowe kamienice są zrujnowane, nie tylko te, nie tylko te, w których są mieszkania socjalne albo lokatorzy nie płacą czynszu. Zabytowy budynek ZSS8, którego właścicielem jest miasto też został przez wieloletnie zaniedbania doprowadzony do ruiny. Tak wiec jest ogolna polityka tego miasta, której substancja zabytkowa jest sola w oku.Najlepiej żeby sie zawliła,a grunty by się sprzedało.
O kurna, a ja głupi myślałem, że winien jest administrator najważniejszy, czyli MZGK, ale żeby nie było bezosobowo, to ten, który tym wszystkim kieruje, czyli sliber rolmops menago, jak go tu ktoś obrazowo zdefiniował. Dziękuję @hydraulik, otworzyłeś mi oczy i przejrzałem..
Na herbatę woda z beczkowozu, do spłukiwania toalety roztopiony śnieg, a pranie i kąpiel tylko u litościwych znajomych Winni są administratorzy budynków, bo nie zabezpieczają instalacji wodociągowej wewnątrz. Chodzi zwłaszcza o piwnice, w których są np. wybite okienka i panuje bardzo niska temperatura Ziemia zmrożona na kamień, więc wiercić trzeba bardzo delikatnie. Inaczej rurę szlag trafi i będzie po herbacie! Prawda taka, że awaria może być usunięta dopiero jak się mrozy skończą
Przyszła odwilż woda wszystkich zalewa problem rozwiązany







