Remont ulic to tylko wierzchołek ogromnej góry lodowej
Piątkowa komisja gospodarki prowadzona przez Bogdana Sablika, miała niemałe audytorium składające się z mieszkańców, którzy przyszli interweniować w sprawie zdewastowanych i zalewanych bądź zamkniętych ulic.
(...) Problem PCK ma już ponad 7 lat i wiąże się z systematycznym zalewaniem posesji podczas większych opadów. Ostatnia powódź zmobilizowała mieszkańców do interwencji u radnych z komisji gospodarki. Ulica potrzebuje odwodnienia i naprawy kanalizacji burzowej.
- Działania gminy są tylko doraźne i polegają na wypompowywaniu rowów co jakiś czas. Nic się nie robi z wodami podskórnymi. Zbudowany przepust, który miał załatwić skargę sąsiada, załatwił moją posesję, bo woda nie znajdując ujścia, wylała na moje podwórze i zalała część domu. To co się do tej pory dzieje z ulica PCK, to kpina i brak fachowców - mówiła w piątek Bogumiła Kocur.
- Prezydent obiecał mieszkańcom, jak zaczynał budowę kanalizacji, że problem odwodnienia będą mieli załatwiony. Czy pan o tym wie? - pytał Sablik prezesa MPWiK.
- Projekt przebudowy PCK jest gotowy od 2004 r. i był naturalną częścią budowy ronda przy ul. Gagarina. Prezydent wybudował rondo, a my od dwóch lat czekamy na odwodnienie. Wydał też pieniądze na projekt ul. Ziołowej. Takie działanie to co najmniej marnotrawstwo, bo jeśli w mieście nie starcza na wszystko, to trzeba wybierać to co ważniejsze. Rondo jest najmniej potrzebne z projektów jakimi się miasto zajmowało - mówił zdenerwowany mieszkaniec PCK, Eugeniusz Mansfeld.
Interwencję w sprawie odwodnienia ul. PCK zobowiązał się rozeznać prezes MPWiK Krzysztof Kumór. (...) - Tą sprawą zajmował się RPWiK, bo MPWi-K-u jeszcze wówczas nie było - tłumaczył Kumór.
Zalewana Plebiscytowa, to skutek szkód górniczych
O odwodnienie ul. Plebiscytowej i udrożnienie ul. Powstańców Śl. apelował Leszek Kwit. - Wytworzona niecka w wyniku szkód górniczych, którą trzeba zlikwidować jest kluczowym problemem obu ulic. Pora by kopalnia zajęła się i tą sprawą - mówił Kwit, korzystając z obecności trzech przedstawicieli KWK Mysłowice-Wesoła.
Zdaniem głównego inżyniera kopalni Jacka Tuszyńskiego, eksploatacja górnicza na tym terenie zakończyła się w 1987 roku i spełnione już zostały warunki nakazujące likwidację szkód górniczych tego terenu. Tak więc koszty solidnej naprawy obu ulic powinna, jak się okazało, sfinansować gmina.
Dodaj komentarz / napisz na forum / dyskutuj na czacie
maks. 500 znaków
Trzeba było myśleć wcześniej Dyzma, a nie przehuśtać 130 mln za grunty na imprezy i PR swojej gęby, a teraz oskarżać jedynie Radę Miasta o blokowanie jego rozwoju. A te 300 pracowników w UM i przejmowanie kolejnego budynku po liceum na dalszy rozrost "firmy" (czyt. UM) to czyim kosztem???. A MPWiK czyli "UM bis" i inne firmy dla kolesiów, to też na kredyt? Banda nierobów i nieudaczników
kris, to są twoje mądrości, czy powtarzasz za Osyrą?
mag jest takie powiedzenie jak nie wsadzisz to nie wyciągniesz Katowice zacięgneło kredyt 250 baniek i nikt Uszoka za to nie powiesił masz kredyt no pewnie masz. Dobrze zainwestowane pieniądze muszą powtarzam muszą przynieść zysk. W tej czy innej formie.Mysłowice i Prezydent do końca kadencji nie dostaną zgody na kredyt, radni myślą że karają Osyrę NIE oni karają mieszkańców i za to zostaną mam nadzieję roz.......i . Jeżeli traci się płynność finansową to KAPA skumałeś?
Radny ma Cie w dupie, ważne że on ma dobrze obok domu, a ty mysłowiczaninie ciesz się że radny wogóle przychodzi na posiedzenia rady :)
a z czego spłacają inne miasta? co za bzdury tu wypisują. wszystkie gminy biora kredyty na inwestycje drogowe, tylko myslowiccy radni mają nas w nosie, bo liczy sie tylko polityczna walka z Osyrą. Kpina i tyle. Byle do wyborów
a z czego spłacisz ten kredyt? Już jesteśmy pod kreską.
Radni dajcie kredyt na drogi bo na taczkach was wywieziemy !
Właściwie chyba jedynym skutecznym sposobem jest tkzw. zamułka, zalewanie mokrym piaskiem. Jednak ta metoda jest pracochłonna i kosztowna. Więc kopalnie (nie górnicy) robią to po swojemu, taniej: na zawał. A jak się pod spodem zawali, to na górze się zapadnie. Na to innej rady nie ma. No chyba zrezygnować z kopania, co wiele bardziej rozwiniętych krajów robi. Pewnie za ileś lat jak zbudują elektrownie atomowe, kopalnie i tak będą niepotrzebne.
Proszę, używajcie przecinków i kropek. Naprawdę ciężko się czyta poniższe komentarze. Z góry dziękuję.
piosek
no chyba wiekszosc mieszkancow a jak nie my to bynajmiej nasi najblizsi pracuja badz tez pracowali na tej kopalni,dla wielu z nas to jedyny zywiciel rodziny i zaklad pracy dzieki ktoremu mamy domy mieszkania i przede wszystkim co do gara włozyc a dobrze kazdy z nas wie ze sa tego badz tez beda skutki uboczne chociazby w postaci takich zapadnietych terenow i tego typu podobnych ,ale moze warto poszukac jakiegos racjonalnego rozwiazania i wspolnymi siłami probowac pozbyc sie problemu
panie kubica to przecież pan tam kopał ,jeszcze tak niedawno,no to dlaczego pan nie podsypał ,tylko węgiel wybrał a teraz narzeka
Ci kopalniacy, to sami cwaniacy. Przecież jak się wykopie jaskinię pod jakimś terenem, to wiadomo, że ten wyżej napewno się zapadnie. Może od razu ale może za kilka lub kilkanaście lat. Najpierw narobili kreciej roboty a teraz sie odwracają. Mogli robić podsypkę ale po co, lepiej zwalic na kogoś innego. Kościelniaka też się zapada, ale Wesoła twierdzi, że tam nie kopie, to kto kopie, może Osyra i jego poplecznicy...? kopią dołki pod wrogami. A na Plebiscytowej to kto podkopał, że 17m opadł teren
panie sablik to co panu obiecało PO a może PiS ,bo jako były I sekretarz SLD może pan dużo zrobić dla Krasów a może na łaskę do prezia i to chyba będzie najlepsze wyjście acha jeszcze jest Nasze mysłowice króre pan założyłeś, jeszce jedno - wcześniej to się pan kosztowami nie zajmowałeś i nie wchodz pan kubicy i zazakownemu w parade oni sobie dadzą rady






