Ostatni tydzień Muzeum Miasta w Hali nr 4
Do 31 sierpnia Muzeum Miasta Mysłowice musi opuścić części hali wystawienniczej numer 4. Eksponaty znajdujące się w hali już zostały przeniesione, a z powodu uszczuplenia ekspozycji, część z nich nie będzie już dostępna zwiedzającym. Ściany familoka, który do tej pory był jedną z największych atrakcji muzeum, także zostaną rozebrane.
Zwiedzający nie będą mogli już oglądać figur woskowych zespołu Myslovitz. Z powodu zmniejszenia powierzchni wystawienniczej i przeniesienia ekspozycji znajdujących się w familoku, zabrakło miejsca na figury muzyków, poza tym nie pasowałby do wystawy etnograficznej.
Choć powierzchnia muzeum znacznie się zmniejszyła dyrektor nie zamierza rezygnować z muzealnych czwartków, które jak twierdzi cieszą się dużym zainteresowaniem mysłowiczan.
Warto dodać, że umowa wynajmu pozostałych powierzchni wystawienniczych kończy się już w przyszłym roku, jeśli dyrekcja Centralnego Muzeum Pożarnictwa jej nie przedłuży, Muzeum Miasta będzie musiało się przenieść.
Dodaj komentarz / napisz na forum / dyskutuj na czacie
maks. 500 znaków
Miasto powinno rowniez zatrudniac w muzeum ludzi z duszami pasjonatow lokalnej historii.Ktorzy wykaza sie kompetencjami,a nie ciagotami do politykierstwa i intryg!
Muzeum Miasta Mysłowic jest jednym z najciekawszych przedsięwzięć kulturalnych w mieście ostatnich lat. Miasto powinno się promować w związku ze swoją historią. Miasto powinno zadbać o lepszą lokalizację dla MMM, dofinansowanie wydarzeń organizowanych przez Muzeum i rozwój programowy tej instytucji.
To nie były figury woskowe tylko zwykłe manekiny z plastiku, na dodatek całkowicie niedopasowane do sylwetek muzyków. Jedynie twarze to były jakieś spartaczone odlewy gipsowe, w których chyba tylko ktoś na ciężkim kacu mógłby dopatrzeć się podobieństwa do kogoś z Myslovitz.
Marketing to niestety nie panaceum na brak w miescie srodowiska,ktore wokol historii i kultury sie integruje.Struktura spoleczna M-c to przede wszystkim tzw.proletariat a nie elita - i tu jest pies pogrzebany.Nie tylko zreszta muzealny,bo i teatralny,koncertowy,literacki itp.itd.
szkoda, że nie będzie familoka, to było super zrobione.
Muzeum musi być ,tylko z tym dużym zainteresowaniem czwartkami to chyba przesada?Brakuje dobrego marketingu,nie wystarczy sama organizacja imprez.






