Witamy na portalu! -
Wieści
a4

Opłaty na remontowanej A-4 były bezprawne

Źródło: Tomasz Kusiak, m-ce24.pl
11.05.2010 13:35 przez Krzysztof Telejko

Spółka Stalexport Autostrada Małopolska naruszyła prawo narzucając w 2007 roku nieuczciwe ceny za przejazd remontowanym odcinkiem autostrady A4, uznał Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

W październiku 2007 roku Prezes UOKiK wszczął postępowanie antymonopolowe po sygnałach od konsumentów, którzy zarzucili spółce pobieranie zbyt wygórowanych opłat za przejazd remontowanym odcinkiem autostrady Mysłowice-Kraków. Jak wówczas ustalono prace remontowe na odcinku jezdni spowodowały wydłużenie czasu przejazdu, a także znaczne utrudnienia w ruchu. W szczytowym momencie pomiędzy punktami poboru opłat występował ruch dwukierunkowy na jednej jezdni, a czas przejazdu jeszcze znaczniej się wydłużył.

2008 roku UOKiK uznał, że spółka naruszyła prawo narzucając konsumentom "nieuczciwe ceny" za przejazd remontowanym odcinkiem autostrady i nałożył na przedsiębiorcę karę w wysokości 1,3 mln zł.

W miniony poniedziałek Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oddalił odwołanie Stalexportu od decyzji UOKiK, podtrzymując tym samym karę finansową.

Kierowcy, którzy zapłacili pełną kwotę za przejazd autostradą A4 (o ile posiadają jeszcze potwierdzenie zapłaty) mogą składać reklamacje na zasadach ogólnych i żądać zwrotu części środków. Bezpłatną pomocą prawną w tym zakresie służą miejscy rzecznicy konsumentów.

Decyzja ta nie jest ostateczna. Od wyroku Sądu przedsiębiorca ma prawo wniesienia apelacji do Sądu Apelacyjnego.

Wróć



Podziel się:

Dodaj komentarz / napisz na forum / dyskutuj na czacie
maks. 500 znaków


kris
14.05.2010 13:17
IP:88.199.*

GRAF ja to się dziwię że jeszcze coś cię dziwi ? tak jak w pierwszym wpisie porąbane to wszystko bo nie chcę użyć innego słowa bo mnie administrator wytnie pozdrawiam !


GRAF
14.05.2010 12:01
IP:87.239.*

O ile mi wiadomo w Polsce obowiązuje prawo - podobno. Zatem grosz w jego świetle jest obowiązującym środkiem płatniczym emitowanym przez
Narodowy Bank Polski , i KAŻDY ma obowiązek przyjąć zapłatę w jego postaci. Czyżby "STALEXPORT" stał ponad prawem. Pytam dlaczego SĄD się zbłaźnił rozpatrywaniem tej kuriozalnej sprawy , zamiast od razu ukarać wnioskodawcę?
Pytam , czy gdyby komuś brakło grosza wpuszczono by go na autostradę?
Dziwne SĄDY , DZIWNY KRAJ.


kris
13.05.2010 10:52
IP:88.199.*

wiadomość z ostatniej chwili , sąd uniewinnił motocyklistę który za przejazd autostradą zapłacił groszami no to u mnie mają bankowo !!!!!!!! taką opłatę


kris
13.05.2010 10:02
IP:88.199.*

Fryc poprawię się mogłem też napisać forsa , kapusta , szmal , papa, ale wracając do tematu morita książki nie pisz bo będzie to biała księga DOSŁOWNIE !


fryc
12.05.2010 18:20
IP:86.178.*

Do krisa: dlaczego "kesz",skoro w angielskim cash - przed "dlugie aaa"?? Moze byloby ci latwiej po prostu "gotowka"....


morita
12.05.2010 16:39
IP:10.9.0.*

Myślałam raczej o osobach prywatnych, ale fakt firmy pewnie trzymają potwierdzenia. W takim razie zaczynam pisać książkę ;)


kris
12.05.2010 13:19
IP:88.199.*

:) napisałem to już raz przeczytaj sobie ostatnie dwa zdania jeżeli to trafi do sądu apelacyjnego jak znam życie następnie trafi do sądu pierwszej instancji itd itd następny krok to zaskarżenie wyroku potem kasacja wyroku jak ktoś dostanie zwrot keszu to mi kaktus na ręce urośnie pamiętajcie że oni też mają prawników no bo kto chce się pozbyć 1,3 mln złotych tak wynika z tego że książki nie budiet pozdrawiam


:)
12.05.2010 12:04
IP:83.22.7*

No to Morita spisze całą książkę :)


do mority
12.05.2010 11:45
IP:83.22.7*

Paragony z A4 są również według polskiego prawa fakturami vat ( jest na to specjalne rozporządzenie Rady Ministrów) - także wszystkie firmy, które się rozliczają, przedstawiciele handlowi i inni - je posiadają - bo to odliczali od podatku, no i w razie kontroli muszą to trzymać.
Także takich osób, które mają takowe potwierdzenia jest na pewno kilkadziesiąt tysięcy.


kris
12.05.2010 11:36
IP:88.199.*

morita Ty rzeczywiście chcesz mnie puścić z torbami dobrze że mam prywatny geszeft pozdrawiam


morita
12.05.2010 10:52
IP:10.9.0.*

Rzecznik praw konsumenta doradza zgodnie z tym, co jest napisane w prawie, poprostu czarno na białym.
Adwokat potrafi(jeśli chce i jest odpowiednio "zmotywowany') znaleźć luki w prawie, potrafi podać taką interpretację przepisu, która jest zgodna z interesem jego klienta.

Jeśli chodzi o odwolanie w sprawie zapłaty za A4 w 2007 r. to i tak d.pa.Jeśli znajdę jedną osobę trzymającą paragon za przejazd autostradą z 2007r., to wpiszę ją na moją prytwatną listę osobliwości.


kris
12.05.2010 09:02
IP:88.199.*

śledczy tak się składa że potrafię czytać także między wierszami. Zwróć uwagę na dwa ostatnie zdania , przecież to będzie trwało latami to po pierwsze po drugie biura ochrony konsumentów są bo są sztuka dla sztuki. Podczas jednej z sesji w U.M Pan rzecznik składał raport z swojej działalności za jeden rok było 123 interesantów czyli jeden na dwa dni ( to jest fucha!!!! ) gdy zapytałem o skuteczność nie potrafił udzielić informacji i teraz ja mam iść do niego z kwitkami za przejazd których nie mam i wątpię czy ktokolwiek je zachowuje takie kwitki i tu widzisz to jest właśnie sztuka dla sztuki czyli reasumując *** zbita pozdrawiam!


śledczy
11.05.2010 21:32
IP:80.52.1*

A kto tu mówi o adwokacie ?
cyt. "Bezpłatną pomocą prawną w tym zakresie służą miejscy rzecznicy konsumentów. "
Wystarczy uważnie przeczytaći zrozumieć.


kris
11.05.2010 15:56
IP:88.199.*

Porąbane to wszystko to znaczy że przeciętny Kowalski co ma zrobić adwokata wynająć dlatego spodobało mi się postępowanie motocyklistów znów szacun płacić groszami róbmy to !!!


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami gości i użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze podlegają natomiast uregulowaniom Ustawy z dn. 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Patrz Regulamin Portalu
Popularne
Reklama
stat4u