Obchody Solidarności w środku deszczowej Wesołej
W sobotnie popołudnie na kąpielisku ?Wesoła Fala? odbył się niezwykły koncert w ramach mysłowickich obchodów 30. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych i powstania NSZZ "Solidarność". Pomimo niesprzyjającej aury znakomici artyści szybko rozgrzali uzbrojoną w parasole oraz płaszcze przeciwdeszczowe wesolską publiczność.
Już za parę dni będziemy obchodzić ważną dla Polski rocznicę - 30-lecia podpisania Porozumień Sierpniowych. Z tej okazji NSZZ "Solidarność 80" przy kopalni "Mysłowice-Wesoła" zorganizował rodziny festyn na terenie "Wesołej Fali".
W samo południe odprawiona została msza w kościele Matki Boskiej Fatimskiej w Wesołej. Odprawił ja proboszcz ks. Krzysztof Smołka wraz z zaproszonymi na uroczystości księżmi z dekanatu mysłowickiego. We mszy wzięli udział licznie zgromadzeni członkowie oraz przyjaciele "Solidarności", ich rodziny, górnicy, władze kopalni, posłowie i przedstawiciele władz miasta.
Kościół Matki Boskiej Fatimskiej, poczet sztandarowy, fot. MS, m-ce24.pl
Po mszy na terenie ośrodka "Wesoła Fala" rozpoczął się z pompą przy dźwiękach Orkiestry Dętej KWK Mysłowice-Wesoła wielki festyn ?Solidarności?. Nieco później swój popis dał Zespół Pieśni i Tańca "Silesianie" z Akademii Ekonomicznej w Katowicach.
Po krótkiej przerwie ospałą publiczność poderwał w stylu alpejskim występ grupy Kwaśnica Bavarian Show. Oprócz muzyki bawarskiej i tyrolskiej można było usłyszeć przeboje muzyki rozrywkowej, utwory o charakterze big-bandowym, muzykę biesiadną i dixieland.
Jumbo Africa, fot. MS, m-ce24.pl
Z kolei sporą dawkę atrakcji zapewnił znakomity występ grupy Jumbo Africa, czyli trochę trochę Czarnego Lądu w środku Wesołej. Porywający, dynamiczny show składający się z największych przebojów Africa Simone, Saragossa Band, Goombay Dance Band, Papa Wemba z elementami afrykańskiej muzyki etnicznej zagrzewał publikę do wspólnej zabawy. Jako ciekawostka, Jambo Africa to jedyny w Polsce zespół, w którym występują wyłącznie czarnoskórzy wykonawcy.
Chwilowe załamanie pogody nie przeszkodziłow zabawie. Pomimo niesprzyjającej aury artyści szybko rozgrzali uzbrojoną w parasole oraz płaszcze przeciwdeszczowe wesolską publiczność.
Złote rockowe przeboje zapewniła grupa Prom. Tuż po niej, długo wyczekiwany koncert dał bluesowy zespół Cree założony w 1993 roku w Tychach przez Sebastiana Riedla, syna założyciela legendarnej, bluesowej grupy Dżem. Kawał bardzo dobrego tyskiego brzmienia przyciągnął sporą rzeszę fanów, zwłaszcza młodych osób.
W stylu garażowego rock?n?rolla, collage rocka i muzyki pop zaprezentował się kolejny wykonawca, zespół Róże Europy, najpopularniejszy polski zespół młodzieżowy w latach osiemdziesiątych i pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych.
Muniek Staszczyk, fot. Adam Utzig / m-ce24.pl
Muzyczny maraton zamknął gwiazdor sobotniej imprezy, Muniek Staszczyk wraz z zespołem. Podczas występu Muniek zaśpiewał utwory z nowej solowej płyty oraz największe przeboje zespołu T.Love, którego jest liderem. Ponadgodzinny występ grupy słychać było daleko poza Wesołą.
Imprezę zakończył pokaz sztucznych ogni oraz zabawa taneczna na wolnym powietrzu. Kolejne takie wydarzenie nad "Wesołą Falą" już za rok.
Dodaj komentarz / napisz na forum / dyskutuj na czacie
maks. 500 znaków
andrzejekgrande... jak sie ludzie dobrze bawili to nie odczuli tych poślizgów czasowych np. ja ;p Pod sceną była zabawa na maksa i ludzie nie interesowali sie "która jest godzina" tylko poprostu sie bawili ;) festyn był baardzo udany i jeden z lepszych na których byłem..
JA WOLAŁAM POJECHAĆ DO CHORZOWA NA AGNIESZKĘ CHILIŃSKĄ, MYSLOVITZ I BAJM :) BYŁ TAM BEER FEST! BYŁO SUPER I WSTĘP WOLNY!!!
Byłam na festynie i mimo kiepskiej pogody było bardzo fajnie. A co do poślizgów, skoro wszystko jest na żywo to trzeba się z tym niestety liczyć. A w przerwie między występami zawsze można było iść po kiełbaskę ;-)
Do 4sd:
MOZ NSZZ = Międzyzakładowa Organizacja Związkowa Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Solidarność.
Jeszcze jakiś skrót wyjaśnić?
Na poważnie (bez polityki) będzie w tym tygodniu wysyp grzybów. Tak jak piszę do Plastusia - tak należy to czytać - bez podtekstów.
Byłem na festynie ludzi do oporu był też miłościwie nam panujący kapela młodego Riedla Cree SUPER! Wyrażnie było słychać brzmienie Ryśka nie daleko pada jabłko od jabłoni takie było moje odczucie też jestem skazany na bluesa Pozdrawiam (plastusia i było bez polityki no to jest ) 4 sd o jakim wysypie grzybów mówisz i bez polityki pozdrawiam
Oj Plastusio, Plastusio ! Pogoda w Mysłowicach jest tak samo du...ata jak w Katowicach. Na pocieszenie informuję, że zapowiada sie wysyp grzybów, gdyż temperatura spadło do +10 st.C. Zadowolona/y ?
Plastusio !
To co się dzieje w naszym mieście to właśnie jest polityką - polityką miasta w każdej dziedzinie życia jego mieszkańców. Zapewniam że warto się wypowiadać na tym forum - pomijając ewidentne bzdurne komentarze. Pozdrawiam GRAF
Czy niektórzy nie potrafią się skupić na tym co się dzieje w Mysłowicach?Czy wszędzie musi być polityka?Myślicie że Wałęsę czy innych polityków obchodzi co się u nas dzieje?Za deszcz i zimno też obwinicie swoich przeciwników politycznych?
Szkoda się wypowiadać na tym forum!
Dokładnie tak samo o tym myślę. Po raz kolejny nie dziwię się Prezydentowi Wałęsie, że tak podchodzi do sprawy. Można się cieszyć na dole (wśród zwykłych ludzi) z osiągnięć VIII 80, ale też można być zmęczonym walkami na górze.
Solidarność , sprzedała się PiS-owi. Pod wpływem PiS-u wyautowała swych najbardziej zasłużonych ludzi z Panem Prezydentem Wałęsą na czele - krecia robota sitwy Kaczyńskich. Ich filozofia rządzenia to powielanie metod Gomułki. Solidarność - związek zapomina o swej tożsamości , o swym celu. Wielki Związek w rękach małych ludzi.
Nawet się nie dziwię, że Pan Prezydent Wałęsa nie bierze udziału w takich "uroczystościach"
co to jest MOZ NSZZ Solidarność - przecież w zapowiedziach było "inaczej". To już aż tak się popier....iło?
Dobry jak zwykle występ Cree i Muniek. W tym roku pogoda nam nie sprzyja podczas imprez, a i teren Fali jest jaki jest.
Pocztowa 3/3
Powiem tak to był najgorszy festyn na wesołej nie dość ze artyści do bani to jeszcze jak zwykle poślizgi czasowe zresztą szlo zauważyć po frekwencji
oooo widze sie na focie jak superowo :)






















