Witamy na portalu! -
Odkrywcy
Restauracja Korony, rok 1916

Mysłowicki drapacz chmur: "Korony"

18.05.2011 05:02 przez m-ce24.pl

Restauracje były nieodłącznym elementem życia miejskiego. Na przełomie XIX i XX wieku Mysłowice, ze względu na swą atrakcyjność turystyczną, były potentatem pod względem ilości restauracji na Śląsku.

Obok dobrze prosperujących restauracji w rejonie Trójkąta Trzech Cesarzy istniało jeszcze kilkanaście lokali w śródmieściu. Ponieważ w centrum miasta trudno było urządzić rozległy kompleks restauracyjny, właściciele restauracji musieli szukać innych rozwiązań. Ponadto konkurencją dla Mysłowic stały się sąsiednie Katowice, które w pierwszym dziesięcioleciu XX wieku wyrosły na przodujące miasto regionu. Katowice porównywane były z uwagi na imponujący rozwój do miast amerykańskich.

W 1911 roku zbudowano w Mysłowicach pierwszy duży lokal restauracyjny w samym centrum miasta. Wzorem sąsiednich Katowic i Sosnowca o rozmachu stanowiła ilość pięter. W ten sposób zbudowano na rogu dzisiejszych ulic Grunwaldzkiej i Krakowskiej pierwszy w Mysłowicach drapacz chmur.

http://m-ce24.pl/tl_files/pocztowki/falecki/15.jpgRok 1916 - Skrzyżowanie ul. Nowokościelnej (ob. Krakowskiej) i ul. Pszczyńskiej (ob. Grunwaldzkiej)

Pod względem kubatury restauracja nie miała sobie równych w całej okolicy. Budowa i rozmach już w fazie projektowania budziły u niejednego podziw, a wśród lokalnej konkurencji zazdrość. Otwarcie restauracji „Korony" spowodowało, że okoliczne mniejsze kawiarnie i cukiernie zlokalizowane w śródmieściu straciły klientelę.
 
Pierwszym właścicielem restauracji był Waldemar Habernoll. Nazwa restauracji - „Korony" (Kronen-Cafe) - odnosiła się do koronowanych głów cesarzy, których państwa graniczyły ze sobą pod Mysłowicami. Lokal miał opinię pierwszej restauracji urządzonej po wielkomiejsku. Projektanci zrezygnowali z kosztownych zdobień na rzecz funkcjonalności. Pierwszą nowinką był fakt, że restauracja miała salę na piętrze. W kolejnej oddzielnej sali urządzono pijalnie win i likierów. Ta część lokalu posiadała osobne wejście od strony ulicy Krakowskiej. Na parterze znajdowała się sala z kolumnami zwieńczonymi łukami. Zrezygnowano z powszechnie stosowanej do tej pory kameralności na rzecz przestrzeni. Wrażenie przestronności potęgowały obszerne okna od strony ulicy Krakowskiej.

Restauracja „Korony" otwarta była całą dobę. Na wiosnę i latem w restauracji odbywały się koncerty kameralne, na występy których właściciel zapraszał mysłowiczan nieodpłatnie.

Po przyłączeniu Mysłowic do Polski w dalszym ciągu budynek był siedzibą restauracji. W pierwszych latach po roku 1922 lokal spolszczył dotychczasową nazwę na Korony. Następnie zmieniono nazwę na „Centralna". W latach '90 nazwę lokalu przemianowano na „Divertimento”. W 2010 roku nowi właściciele restauracji powracają do nazwy "Centralna", srwiając jednocześnie za punkt honoru powrót do czasów największej świetności lokalu.

Dariusz Falecki

Wróć



Podziel się:

Dodaj komentarz / napisz na forum / dyskutuj na czacie
maks. 500 znaków


Mysłowicebild
14.07.2011 12:33
IP:91.94.1*

yhy " ROKO" i pan Darek miał może napisać że teraz jest właścicielem pazera? bo jak by nie było to znana osobistość panująca w gościńcu i gotująca obiady dla bezdomnych za osyry.


lalala
25.06.2011 18:39
IP:83.30.4*

Miasto w którym nic nie ma, jak jakaś zacofana wieś. Nie ma gdzie wyjść, aż wstyd zapraszać znajomych z innych miast. Piszecie tu że promenada jest miejscem kultowym, taaa.. chyba kiedyś bo MIASTO zapomniało o tym miejscu. Proponuję spacer po niej, najlepiej całą rodziną. Ławki poniszczone, pełno chaszczy i śmieci. Pewnie ktoś sobie przypomni o tym i innych miejscach w Mysłowicach przed wyborami.. zamydlą oczy i będzie git. Ahh no i tak, fontanna na rynku którą może woda zniszczyć..


roko
25.06.2011 10:05
IP:77.237.*

Panie D.Falecki. Jak pan piszesz o historii to prosze rzetelnie. Nazwiska właścicieli "Korony" /pomijam W.Habernolla/ to istotny rys
historyczny w działalnosci tegoz przybytku jak i miasta
Proszę w nastepnych artykułach o tym nie zapominac.
Własciciele tegoz przybytku to zacni mieszkańcy Naszgo Miasta i oni tez to stanowia o historii miasta.
A tak na marginesie, warto wspomniec o architekcie i stylu w jakim kamienica została zbudowana.


mysłowiczanka
15.05.2011 15:20
IP:31.175.*

Czemu piszecie, że stary duch nie wróci ??? Myślę, że jeżeli młodzi ludzie, którzy chcą coś zrobić dla tego miasta wezmą się razem do pracy: nowi radni, nowe władze to może kiedyś ...
Mamy na to trochę czasu... Weźmy w swoje ręce lo0s naszego miasta


mysłowiczanin
02.05.2011 13:33
IP:80.238.*

to fakt ze bije z tej pocztowki duch miejsca i miasta przede wszystkim. musimy zrobic wszystko by przywrocic NASZEMU miastu dawna swietnosc!!!!!!


brzegowian BBDKK
20.04.2011 17:27
IP:77.237.*

Szkoda ze otoczenie nie jest "miłe",całe centrum jest bardzo smutne i mozna powiedzieć "cięzkie".Historycznie ,a na pocztówce bije stara swietnośc tego miejsca .Możemy tylko poatrzeć i szkoda ale dawny duch już nie wróci.!!!


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami gości i użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze podlegają natomiast uregulowaniom Ustawy z dn. 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Patrz Regulamin Portalu
Popularne
Reklama
stat4u