Występ Kabaretu DNO odwołany!
17.02.2012 13:39 przez m-ce24.pl
Zaplanowany na niedzielę 19 lutego spektakl "Pocztówki z lodówki" w wykonaniu Kabaretu DNO z Dąbrowy Górniczej, nie odbędzie się. Ze względu na małe zainteresowanie publiczności organizatorzy zostali zmuszeni odwołać przedstawienie.
Mysłowicki Ośrodek Kultury w Mysłowicach poinformował, że z powodu małego zainteresowania spektaklem, występ Kabaretu DNO został odwołany.
Wszystkie osoby, które zakupiły bilety proszone są o ich zwrot w kasie MOK.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami gości i użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze podlegają natomiast uregulowaniom Ustawy z dn. 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Patrz Regulamin Portalu








Dodaj komentarz / napisz na forum / dyskutuj na czacie
maks. 500 znaków
Jak już kiedyś napisałem w tym mieście życie przerosło kabaret.Najlepszą "imprą"i to za darmochę, jest spacer po mieście i domysły, co by tu można było jeszcze spieprzyć.
W normalnym mieście to jest tak, że czytam ofertę kulturalną i jak mnie coś zainteresuje, to kupuje bilet i ide na imprę, a jak nie to nie. A u nas biorę program moku..to nie, to nie..ooo to mi sie podoba- kupuję bilet...impreze odwołano..no to dalej czytam, to nie, to nie,...o to fajne kupuje bilet..na dzień przed imprezą ..odwołane! Normalne to?Śmiech na sali,może i złosliwy jestem,ale 2 razy mi się to zdarzyło i wstyd mi przed znajomymi,których też namówiłem do kupienia biletów.Super!
Konsultacje społeczne?OK! Tzn wg Martusi ja mam biegać za Radoszem i się z nim konsultować?Owszem,jak go spotkam na ulicy i mnie zapyta, to mu powiem to i owo, ale jak Ty sobie to wyobrażasz? Wycieczki mieszkańców do MOKu,żeby zasugerować panu dyrektorowi pare pomysłów na imprezy?To On jest ponoć inżynierem,aktorem,teatrologiem i Bóg wie kim jeszcze..czyli ponoć fachowiec z całym sztabem ludzi-to niech najpierw coś mądrego wymyśli,a potem się konsultuje z mieszkańcami jak chce.
Szanowny TrzymajcieMnie! Martha chyba o dialogu mówi, o tym, zeby z ludzmi od kultury mozna było pogadac, powiedziec o oczekiwaniach,o pomysłach, zasugerowac to i owo. taka interakcja, "konsultacje społeczne" (popularne dziś określenie); jakoś to zapotrzebowanie na kulture trzeba badać, wiec czemu nie przez takie nieformalne spotkania. zamień siłe swojej krytyki na siłe dialogu, powiedz, co chciałbys zobaczyc na scenie MOKu, podpowiedz znajomym na co mogą sie wybrac itd.
No i wnerwiłem się ....dyskutujemy miało być :)
A Ty Matrusiu,jak masz czas, to lataj z pomysłami po mieście, proszę bardzo.Ja nie mam czasu bo ciężko pracuję, a po pracy chciałbym bezpiecznie dojechać do domu,a w domu żeby była woda, a moje dzieci nie wpadały do studzienek.A jak już kupie bilet na imprezę,to żeby ta impreza się odbyła.tak dużo wymagam?Płacę podatki i inne datki należne miastu i dlatego mam prawo żądać,żeby traktowano mnie poważnie.Poczytaj dziewczyno wszystkie posty ze zrozumieniem,to może zajarzysz o czym tu dyskuskutujemy.
Martha dziecko, co jeszcze mieszkańcy mają robić pilnować studzienek,żeby nie kradli i młodzież nie pluła słonecznikiem na klatkach schodowych, łapać złodziei i przyprowadzać ich na policję,wymyślać mokowi imprezy, może jeszcze łapać gapowiczów i samemu dziury łatać w drogach??A państwo zatrudnieni na państwowych posadkach będą nam wyznaczać nowe zadania?To paranoja jakaś ! Skrytykować nic nie można,bo Ci którzy nam mają służyć to się oburzają, zamiast wziąć się do pracy.
co do rokendrola, to fakt, MOK był jednym z organizatorów. faktem jest też, ze instytucja jest po to, żeby inicjatywy mieszkanców wspierac i pomagać im w realizacji pomysłów. czy zatem trzeba umniejszac MOKowi tylko dlatego, ze pomógł a nie wymyślił? ludzie!!! na litość boską..oferta jest taka jaka jest, taka na jaką miasto stać. moze da radę zrobic więcej.może zamiast narzekania na forach wizyta w MOKu, rozmowa, przyjście z pomysłem...co Wy na to?
haha... Chyba by mnie pogięło żeby uprawiać kulturę na ugorze zwanym Mysłowice. Widzę że staruszek daje radę i denerwuję mnie narzekanctwo i krytykanctwo byle tylko dowalić. Ale z rock'n'drollem przyznaję Ci rację :)
A Radosz łaski nie robi, zobowiązał się ? bierze kasę? To niech ciągnie i to tak mocno, żeby mieszkańcom sie podobało...taki zawód.
żegnam, teraz ja idę pociągnąć swój majdan :P:P
Patataj, ty chyba z MOKu jesteś, bo jak nakręcony w kółko to samo. No nie umiecie przyjąć krytyki na klatę . Super MOK, Super dyrektor, super imprezy!! Pasuje Ci??
Poczytaj chłopie całośc w dziale kultura, to się doczytasz, ile instytucji i ludzi rock'n'drolla organizowało. Nie rozumiem, dlaczego tylko MOKowi należą sie pochwały, a mosir to co? a chłopcy? I doczytasz się jeszcze, że jak było za co , o mok chwalili, za te 30 tyś również.
Na przekroju tygodnia MOK organizuję II Ogólnopolski Konkurs Rock’n’Rolla - hala na Bończyku pęka w szwach, przyjeżdża Wodecki i brakuje biletów w kasie, NOCniki gromadzą 60 osób, zdobywa 30 tys. z ministerstwa i żaden z piesków nawet nie pisnął. No ale na szczęście DNO nie wystąpiło i wreszcie można się wyżyć :)
Nie wiem, czy zauważyłaś, ale komuny już nie ma i nie ma obowiązku korzystać z każdego badziewia, które proponują
Żeby ludzie chodzili na imprezy, trzeba cały czas zachęcać , nieprzerwanie i wszędzie gdzie się da. a nie pouczać tu na forum głupawymi złośliwymi powiedzeniami ( psy szczekają..). Ten brak kultury, i buta pracowników MOku nie przysporzy sympatyków tej instytucji. No nie umieją przyjąć żadnej krytyki...Poza tym MOK, to nie tylko Grunwaldzka, na południu Mysłowic nuda panie, nuda.!!!
Lidka, na Wodeckiego nie poszedłem , bo byłem na nim na Brzezince, a że to dinozaur i raczej śpiewa wciąż to samo, to sama rozumiesz żadna atrakcja co jakis czas oglądać to samo. Rock'n'roll, może się i udał, ale organizowali go przede wszystkim Dawid Kaszta i Wojtek Obłój- pomysłodawcy- i to im należą się brawa. MOK i MOSIR pomagali, ale to obowiązek tych instytucji.I nie będę chodził na imprezy tylko dlatego, że ktoś mi każe ruszyć tyłek, bo co ruszyłem, to odwołali imprezę. ćd...
Lidka to nie są odbiorcy oferty kulturalnej MOKu tylko frustraci, których boli fakt, że coś dzieję. Prawda jest tak, że MOK działa prężnie, ma ciekawą ofertę i z miesiąca na miesiąc odwiedzam go coraz częściej, ale was i tak tam nigdy nie spotkam. Buchacha... Psy szczekają a Radasz ciągnie majdan do przodu i nic na to nie poradzicie :p
Do MOK:
"psy szczekają karawana jedzie dalej" bynajmniej nie jest z kolekcji myśli ks. J.S.Tischnera. Niestety osoba która to napisała nie wykazała się polotem intelektualnym. Odnośnie tłumaczenia odwołania kaberetu można by w tej sytuacji przytoczyć używaną przez ks. Tischnera góralską teorie poznania " są trzy prawdy ; Święta prowda, Tyż prowda i Gó**o prowda" Tyle w temacie
a może warto zwrócić uwagę na to, że MOK zorganizował super taneczną niedzielę12.02 - Ogóln.Konkurs Rock'n'rolla - dzieci, młodzież, dorośli bawili się znakomicie. Potem był koncert BigBandu z Wodeckim- pełna sala, fajne emocje. A dzien pózniej Nocniki Filmowe, które niby kameralne, a było kilkadziesiąt osób. Byłam na dwóch z tych imprez. A ci którzy tutaj wciąż narzekają niech ruszą czasem w stronę Grunwaldzkiej i naprawde sie przekonają co i jak.
w ten oto sposób zabija się kulturę w tym mieście...począwszy od OFF marazm trwa w najlepsze, a czytając rubrykę wielmożnego dyrektora Radosza w lokalnej gazecie mam ochotę strzelić sobie w łeb i pamiątkowymi biletami z koncertów, które kiedyś były w MCKu przyozdobić sobie pochówek. gnije nam to miasto od środka, nie ma nic, na rynku co 2 sklep pusty, pomysłu na ożywienie miasta nie ma, młodzież ucieka, syf no ...."psy szczekają..." ? "KOŃCZ WAŚĆ WSTYDU OSZCZĘDŹ" !!!!
Ofelia, te psy co szczekają, to zwykła złośliwość ze strony MOK-u w stosunku do nas internautów.A ja bym radził trochę pokory w stosunku do mieszkańców,odbiorców waszej oferty- bo możecie wszystkie imprezy do końca roku państwo z MOKu odwoływać jak się mysłowiczanie wnerwią :P
psy szczekają... a ja myślałam, że to polskie przysłowie a nie cytat z Tischnera...wot ja głupia blondi
ps. Pomimo szerokiej reklamy - co to dokładnie znaczy?