O historii Mysłowic w Bibliotece
Biblioteka to miejsce, gdzie można spotkać się nie tylko z książką, ale również ze słowem, dźwiękiem i obrazem. Z okazji Dni Bibliotek w Filii nr 11 zorganizowano ciekawe spotkania połączone z obchodami 650-lecia Mysłowic, które dały młodzieży lekcję historii i inne spojrzenie na rzeczywistość.
14 maja odbyło się spotkanie z IV-klasistami ze Szkoły Podstawowej nr 1. Barwną opowieść o o najdawniejszych dziejach miasta, ciekawych zakątkach historycznych i miejscach pamiątek przybliżyła dzieciom dr Helena Witecka z Muzeum Miasta Mysłowice. Czwartoklasiści z zainteresowaniem słuchali m.in. o "moście westchnień", Trójkącie Trzech Cesarzy czy wydarzeniach z XIX i początku XX wieku.
Z kolei 18 maja odbyła się projekcja filmu "Mysłowice 1919" dla młodzieży z I Liceum Ogólnokształcącego, oraz spotkanie i dyskusja z autorami obrazu - Markiem Blautem i Wojciechem Kubowiczem. Film w całości poświęcony jest przyczynom i przebiegowi I Powstania Śląskiego w Mysłowicach. Autorzy podzielili się również z zainteresowanymi ciekawymi i fachowymi informacjami na temat montażu filmu dokumentalnego i historycznymi spostrzeżeniami.
Oba spotkania udało się zorganizować przy współpracy Miejksiej Biblioteki Publcznej ora Muzeum Miasta Mysłowice.
Otwarto także wystawę upamiętniającą 650. rocznicę dziejów Mysłowic, którą można oglądać do 31 maja 2010 roku.












Dodaj komentarz / napisz na forum / dyskutuj na czacie
maks. 500 znaków
Bardzo mi przykro,ze formuluje mysli tak zawile,ze dochodzi do mylnych interpretacji:nie moge byc obiektywny,bo mialem zle doswiadczenie,co sila rzeczy rezultuje uprzedzeniem.Opinie mam wiec wlasna.Krewni maja o Prof. opinie jak najlepsza.Dyskurs nad "prawdziwa prawda" zostawiam medrcom i politykom - tu dziekuje za wybaczenie mi jezykowego lapsusa (Freud?) i odwzajemniam zyczenia obiektywizmu,jak i gorace pozdrowienia.
OK. Satysfakcjonuje i wybaczam też przejęzyczenie spowodowane nawałem pracy , ale ciekaw bardzo jestem powodem tego rozczarownia i zawodu o którym piszesz ?. Czyżbyś swoje opinie opierał tylko na opiniach krewnych ?. W dobie XXI wieku możemy (jeśli chcemy) możemy się dowiedzieć "prawdziwej prawdy". Gorąco pzdrawiam życząc obiektywizmu.
Oczywiscie mialem na mysli "obiektywny",ale mam akurat sporo na glowie i na biurku! Przepraszam
Skoro zostalem przycisniety do muru odpowiem,ze nie moge byc subiektywny,poniewaz mialem kontakt z prof.Sulikiem (krewni znali go b.dobrze) i niestety rozczarowal mnie i zawiodl. Ma wszak swoj wiek,a zatem "Myslaw" za caloksztalt. Dr Witecka w nastepnej edycji.Mam nadzieje,ze taki kompromis cie satysfakcjonuje.
mgr. Nie podpuszczaj, a raczej poprzez zainteresowanie się biografią prof. Sulika (który nota bene przed II wojną był też świetnym piłkarzem I-ligowego AKS-u Chorzów) może bardziej obiektywnie zweryfikujesz ocenę komu należy się "Mysław" ?. Niestety .Nagroda jest tylko jedna.
Dwa Myslawy zatem!
Ecik: pisali o grobach,ale nie ze sa puste.
Kolego mgr. Pragnę poinformować Cię , że w Mysłowicach mieszka i ciągle pracuje nad nowymi szczegółami historycznymi tego miasta , człowiek który wydał już nie jedną książkę w tej materii (ostatnio "Historia Mysłowic do 1922r" a już niebawem dalsza część). Człowiek tu urodzony , tu mieszkający i mimo podeszłego wieku dalej tu pracujący. Mowa oczywiście o prof. Alfredzie SULIK. Chyba jemu bardziej należałby się "Mysław". Nieprawdaż ?.
o tym już tu pisali - http://m-ce24.pl/odkrywcy.45/items/zolnierski-znicz-1918.639.html
W Dzienniku Zachodnim pisali niedawno o brytyjskich grobach z I wojny swiatowej na cmentarzu w M-cach,ktore sa puste! Historia odkrywa coraz to nowe fakty.
Popieram! Ta Kobieta wie więcej o Mysłowicach niż niejedna osoba co tutaj w mieście wielce ważna jest !!!
może to szczegół, P. Witecka nie jest (rodowitą) mysłowiczanką, mieszka tu już ponad 40 lat... ale chce jej się.
Dr Witeckiej nalezy sie Myslaw. Nikt nie jest takim pasjonatem i znawca lokalnej historii,jak Ona!