AlterFest - nowy festiwal w Mysłowicach
Kultura alternatywna wraca do Mysłowic? Od 1 do 10 marca Mysłowice na dziesięć dni ponownie staną się stolicą muzyki alternatywnej. To właśnie tutaj, podczas pierwszej edycji festiwalu AlterFest będzie można usłyszeć muzykę artystów bardzo dobrze znanych wśród fanów muzyki niezależnej.
Pierwsza edycja nowego festiwalu ma odbyć się w pierwszej dekadzie marca. Wydarzenia festiwalowe odbywać się będą w pubach Wiking i Kalosz oraz Mysłowickim Ośrodku Kultury. Podczas festiwalu wystąpi kilkanaście grup muzycznych ze Śląska, jak i spoza naszego regionu. Zaproszenie do wzięcia udziału w AlterFest przyjął już m.in. zespół The October Leaves, fenomenalny gitarzysta Mariusz Goli, Maciej Ramisz oraz Muchy, The Cuts, Kurczat, 100% Rabbit czy Don’t be a Poor Person.
Zespół The October Leaves
- Od dawna interesuję się tego typu muzyką. Jestem też lokalnym patriotą. Chcę aby w Mysłowicach pozostał ten duch muzyki alternatywnej. I właśnie z połączenia tych dwóch pasji zrodził się w mojej głowie pomysł festiwalu AlterFest - mówi Łukasz Prajer, pomysłodawca i jeden z organizatorów imprezy.
Młodzi organizatorzy chcą, by festiwal zagościł na stałe w kulturalnym kalendarzu Mysłowic i odbywał się co roku, na początku wiosny. - Przed nami pierwsza, najtrudniejsza edycja festiwalu. Dopiero zaczynamy. Mam jednak nadzieję, że impreza przyjmie się wśród lokalnej społeczności oraz fanów muzyki alternatywnej, przez co będziemy mogli kontynuować to przedsięwzięcie. Chcieć znaczy móc i jeśli tylko ma się dużo energii, zapału do działania, można zdziałać naprawdę wiele - mówi Prajer.
| Czwartek 01.03.2011r. Pub Wiking, Mysłowice Rynek
Piątek 02.03.2011r.
Sobota 03.03.2011r.
|
Czwartek 08.03.2011r.
Piątek 09.03.2011r.
Sobota 10.03.2011r.
|
Więcej informacji na: www.facebook.com/alterfest.myslowice








Dodaj komentarz / napisz na forum / dyskutuj na czacie
maks. 500 znaków
To, że miasto nie ma pieniędzy, nie znaczy że nie może się nic dziać w tym mieście. Ten festiwal powstał przy budżecie zaledwie kilku tysięcy złotych - dużą część pokryli sponsorzy, my również nie czerpiemy z festiwalu żadnych korzyści materialnych (wręcz przeciwnie - trochę dołożymy ze swoich kieszeni). Według mnie chcieć znaczy móc - wystarczy tylko trochę chęci, kreatywności i determinacji, a można zrobić coś fajnego nie mając właściwie w ogóle pieniędzy
A teraz się nic nie dzieje bo Osyra przpuścił pieniądze na imprezy zamiast sprawić by dochody miast wzrastały. Miasto przez niego popadło w gigantyczne długi przez które długo nic sie nie stanie
Faktem jednak bezspornym jest że za Osyry coś się działo,Off,Worlt Tour,orkiestra Owsiaka,galę boksu,imprezy na Słupnej.........A teraz nic,jak to mówią kaszana.
Mysłowice są jedynym miejscem, gdzie wstęp na World Tour był bezpłatny, a trybuny i tak się nie zapełniały mimo że były na ok 2 tys osób. Natomiast na Off-ie były zawsze minimum 12 tysięcy, przez co zyskiwali np lokalni przedsiębiorcy. Nie oceniajmy wydarzeń z pryzmatu tego za czasów kogo je organizowano, a jedynie przez pryzmat nich popularności!
Nie dla pieniędzy wydawanych w stylu Osyry z podatków mieszkańców Mysłowic. Pierwsza edycja miała klimat i przystępną cenę ale każda kolejna to już były jakieś jaja. Coraz droższe bilety i do tego dotacje z UM. Na szczęście już się skończyło i pieniądze są zaoszczędzone. Zupełnym przeciwieństwem jest Siatkówka cykl WORLD TOUR na którą mieszkańcy Mysłowic mogą bez problemu chodzić i oglądać.
A może by tak Lasok kapsnął porządną kasą i wsparł fajną inicjatywę Łukasz.Jak Rojek czapkował u Osyry za kasą,ten jej nie pożałował i powstał festiwal na europejską skalę.Może by tak Lasok czegoś się od Osyry nauczył.Bo narazie to ino " nima pinindzy i nima pinindzy"
*wśród
zawsze chętnie angażuję się w takie inicjatywy wystarczy tylko przyjść a co mogę to zrobię,tu akurat organizatora znam i jeśli ktoś będzie mu robił jakieś problemy to chętnie wspomogę, ale z tego co mówił już wszystko dograne i tym bardziej chylę czoła. Teraz trzeba to odpowiednio rozpromować w śród mieszkańców ale jest to trudne bo nie wiele osób interesuje się miastem :( Oczywiście nie ma ich na tym portalu :)
Nie tylko można ale i należy. Aluzja jednak jest bo oprócz pochwały, w mojej ocenie pasującej jak ulał do grzecznej panienki z dobrego domu nic nie ma. A co powinno być. Wsparcie i realna pomoc. Nie tylko słowem ale i czynem. Nie kieruję tych słów tylko do Pana ale do wszystkich rajców miejskich. I jescze jedno. Gratulacje dla Pana, że jako JEDYNY ma chęć i ODWAGĘ poprzez forum komunikować się z mieszkańcami. Z moje strony duży szacun.
@Paul nie bardzo rozumiem aluzje ? nie można pogratulować dobrego pomysłu ? Fajna inicjatywa , ciekawe czy dalej ci ludzie którzy uważają ze w Mysłowicach się nic nie dzieje dalej będą mówić to samo. Moim zdaniem dla dużej części społeczeństwa jak rozrywka to tylko w "galerii Handlowej" :(
Fajny pomysł. Oby się udało.
P.S. Panie Michale mam nadzieję, że nie zapomniał Pan chwycić brzeżki sukieneczki i ślicznie dygnąć przy tym tekście ;-).
Gratki dla organizatora :) coś czuję że będzie coś z tego dobrego :)