Kopnął w radiowóz i nie wiedział dlaczego
Mysłowiccy policjanci będą musieli w swoim, i tak już okrojonym budżecie, dodatkowo wygospodarować jeszcze pieniądze na naprawę radiowozu. Bowiem przechodzący obok mężczyzna z premedytacją i bez powodu tak niefortunnie kopnął w zaparkowany radiowóz, że zniszczył lusterko po stronie kierowcy.
W niedzielę 25 kwietnia w Mysłowicach-Brzezince około godziny 20:00 idący ulicą Chrzanowską mężczyzna "majstrował" coś nogą przy oznakowanym policyjnym wozie marki KIA CEED.
Pełniący wówczas służbę dzielnicowi Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach po krótkim pościgu zatrzymali 29-letniego mieszkańca Mysłowic. Jak się okazało mężczyzna był pijany.
Policjanci zatrzymali nietrzeźwego wandala i osadzili w policyjnym areszcie. Ten niestety nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć swojego postępowania. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut, który być może pomoże mu znaleźć odpowiedź na pytanie dlaczego to zrobił.

fot. Materiały operacyjne KMP w Mysłowicach
Wartość zniszczonego lusterka oszacowano na 870 zł. Warto przypomnieć, że radiowozy dla naszych policjantów kupuje miasto, a płaci za nie pieniędzmi z podatków.
Dodaj komentarz / napisz na forum / dyskutuj na czacie
maks. 500 znaków
Wg mnie to kolejny gość z pokolenia JP, który miał do czynienia z policją tylko w GTA.
PIEC serio komentarzy w sprawie rozbitego lusterka!!! Teraz juz wiem,jakie tegie glowy tu pisza. Szkoda zachodu redagujacych ten portal,ale czego sie spodziewac w miescie,gdzie za najwazniejsze wydarzenie (sic!) kuturalne uznano Off Festiwal!!!
Sprawa jest jasna jak drut, koleś chcial być gwiazda dzielni, chcial przyciąć kozaka ze to on, na cale myslo odwazyl sie zrobic tak bohaterski wystepek, prawie by sie udalo, gdyby pączkozercy go nie dogonili, co za peszek ...
a ubezpieczenie AC mają? wg mnie można z tego naprawić, sprawcę mają, a na miejscu była policja, by spisać protokół.
centrum
Zanim sądownie z niego ściągną kasę, to minie trochę czasu. Jeśli w ogóle jest wypłacalny. A tym czasem muszą naprawić/kupić nowe.
Mysłowiccy policjanci będą musieli w swoim, i tak już okrojonym budżecie, dodatkowo wygospodarować jeszcze pieniądze na naprawę radiowozu. Hmm a może lepiej żeby sprawca zapłacił co?
Nie no, ktoś rządzi na terenie Rafałka ?
Niemożliwe :))







